Po grzybobraniu – jak przyrządzać jesienne grzyby?

Jesień to ta pora roku, która obfituje w sezonowe produkty spożywcze. Zarówno osoby, które posiadają drzewa owocowe, jak i dla działkowców jest to czas zbiorów. Jeśli nie posiadamy ogródka działkowego również możemy rozpocząć zbiory. Wystarczy udać się do lasu na grzyby, a potem odpowiednio je przyrządzić.

Mniej znane grzyby na obiad

Grzyby leśne to przede wszystkim bogactwo aromatu. Ich zaletą jest również niska kaloryczność, dlatego sprawdzą się dla osób, które trzymają dietę. Grzyby odpowiednio przyrządzone mogą być jedzone przez osoby z cukrzycą, co jest ich dużą zaletą. Najbardziej znanym sposobem na grzyby jest ich smażenie. Do tego celu nadają się zarówno borowiki, podgrzybki czy koźlarze. To często zbierane grzyby, jednak warto pamiętać, że w lesie znaleźć można również takie grzyby jak kurzajki kanie. Jak przyrządzić kanie w taki sposób, by były one smaczne? Kanie idealnie nadają się jako element obiadu, ponieważ mogą one z powodzeniem zastąpić kotlety schabowe. Przyrządza się je w taki sam sposób, obtaczając je w przyprawionym solą i pieprzem jajku, a następnie obtaczając w bułce tartej. Kanie są gotowe, gdy usmażą się na złoto.

Kania może być używana również jako składnik nietypowej zupy grzybowej a’la flaczki, podobnie jak boczniaki. W tym celu grzyby należy pokroić w paski. Bazą zupy są takie warzywa jak marchew, korzeń selera i pietruszki. Przyprawy powinny być ostre, takie same, jakie dodaje się do standardowych flaków. Niezbędny jest imbir oraz gałka muszkatołowa oraz liść laurowy. Grzyby dodaje się zazwyczaj po dziesięciu minutach od rozpoczęcia gotowania pozostałych składników. Po dwudziestu minutach od tego momentu zupa jest gotowa, co daje grzybom przewagę nad standardowymi flakami.

Zjeść od razu czy zostawić na później?

Jeśli pogoda dopisała, to grzybów jest zazwyczaj więcej, niż możemy przejeść za jednym razem. Jak przyrządzać kanie, by mogły być jedzone również zimą? Najczęstszym sposobem na dłuższe przechowywanie leśnych skarbów jest ich marynowanie. Kanie marynuje się dokładnie tak samo, jak inne grzyby. Najpierw należy przygotować zalewę, do które dodaje się ocet, cebulę, ziele angielskie, pieprz, a jeśli ktoś lubi również marchew. Zalewa musi pogotować się przynajmniej pięć minut, zanim doda się do niej grzyby. Grzyby w zalewie gotuje się przez piętnaście minut. Następnie przelewa się całość do wyparzonych wcześniej słoików. Jeśli ktoś chce przechowywać grzyby bardzo długo, powyżej kilku miesięcy, powinien dodać znacznie więcej octu (w proporcji 1:1 z wodą), a przygotowane słoiki zagotować wraz z zawartością.